W grudniu obejrzymy dwa filmy dokumentalne. Będzie także gość – Michał Marczak – reżyser Fuck For Forest.


Hell

8 grudnia  g. 19:00

FUCK FOR FOREST

reż. Michał Marczak – po seansie spotkanie z reżyserem
Polska, Niemcy 2012
85 min

Bilety: 8 zł – normalny, członkowie DKF Metalowiec – wstęp bezpłatny

 

Młody Norweg Danny zawsze miał trudności z otoczeniem. Po raz kolejny próbuje odnaleźć miejsce dla siebie. W Berlinie spotyka grupę Fuck for Forest, która gromadzi pieniądze na  ratowanie przyrody, sprzedając amatorskie porno w Internecie. Wszystkie filmy są własnej produkcji, do której czasami zapraszani są również przechodnie na ulicy. Członkowie grupy głęboko wierzą w to, że wyzwolą świat z seksualnych zahamowań. Danny czuje się świetnie w nowym otoczeniu,  które łączy hedonizm z aktywizmem. Fuck for Forest zbiera 420 tysięcy euro i jedzie do Amazonii kupić ziemię, aby oddać ją za darmo Indianom. W Amazonii grupa napotyka jednak nieprzewidziane okoliczności…

„Fuck For Forest” Michała Marczaka stał się sensacją 28. Warszawskiego Festiwalu Filmowego, zdobywając główną nagrodę w konkursie filmów dokumentalnych. Film został zaproszony na renomowane festiwale filmowe, między innymi w Rotterdamie, Nowym Jorku (Tribeca) oraz Toronto (Hot Docs). „Fuck For Forest” wszedł na ekrany kin w Niemczech, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Autorem ścieżki dźwiękowej jest Marcin Masecki.

 

 

 

InTheFog

15 grudnia  g. 19:00

NIE ZAPOMNIJ MNIE

reż. David Sieveking
Niemcy 2013
91 min

 

Zwycięzca 10. edycji PLANETE+ DOC FILM FESTIVAL. Reżyser David Sieveking, znany polskim widzom z filmu „David chce odlecieć”, w unikalny sposób, nie bojąc się groteski i humoru, portretuje tym razem swoją matkę, która – jak miliony ludzi w Europie – zapada na chorobę Alzheimera i powoli zapomina o świecie, w którym żyje.

Rodzice Davida byli w latach 60. XX wieku aktywnymi członkami ruchów studenckich i żyli w tzw. „otwartym związku”. Teraz ich wzajemna relacja jest poddana testowi, ale dzieje się to w dramatycznych okolicznościach. Zmiany, które przyniosła choroba matki, zmuszają rodzinę do wiwisekcji stosunków, jakie panują wewnątrz rodziny, ujawnienia ukrytych dotąd konfliktów i nieporozumień, a przede wszystkim znalezienia dla nich rozwiązań. Nie jest to łatwe wyzwanie, ale paradoksalnie zbliża ono członków rodziny na nowo i zmusza do głębokiej refleksji nad życiem, jakie wszyscy prowadzili dotychczas.
Sieveking w sposób niezwykle szczery pokazuje w tym filmie własną kronikę rodzinną, ale robi to nie tylko z ironią i szczerością, lecz przede wszystkim nieudawaną miłością. Dzięki temu tworzy obraz, w którego centrum uwagi znajduje się nie tyle choroba, lecz człowiek zapadający na nią wbrew własnej woli.