W kwietniowym DKFie sprawdzimy, jakie filmy nasi zachodni sąsiedzi zgłaszali do Oskara w dwóch ostatnich latach.


barbara

13 kwietnia  g. 19:00

BARBARA

reż. Christian Petzold
Niemcy 2012
105 min

Bilety: 8 zł – normalny, 6 zł – DKF

 

Lato 1980 roku. Lekarka Barbara zostaje wysłana z Berlina do małego wiejskiego szpitala, gdzieś na północnych peryferiach wschodnich Niemiec. To kara za to, że próbowała wyjechać do RFN, gdzie czeka na nią jej kochanek Jorg. Mężczyzna planuje ucieczkę Barbary, ale zanim uda się ją zorganizować musi ona odnaleźć się w zupełnie nowych warunkach.
Pełniąc obowiązki dziecięcego chirurga jest skrupulatna i pełna troski o pacjentów, jednak swoich kolegów z pracy traktuje z dystansem. Barbara wie, że ten szpital to tylko chwilowy przystanek a jej przyszłość jest zupełnie gdzie indziej. Spokoju nie daje jej tylko Andre kierujący placówką. Od początku obdarza ją zaufaniem, dba by czuła się jak najlepiej w nowym miejscu i często się do niej uśmiecha. Kiedy kryje ją w sprawie Sary, młodej dziewczyny, która uciekła z domu, Barbara zaczyna się zastanawiać, czy przypadkiem Andre nie jest współpracownikiem Stasi? A może po prostu się zakochał? Im bliżej dnia planowanej ucieczki na zachód tym większe obawy zaczyna mieć Barbara. Czuje, że traci kontrolę. Nad sobą, nad planami, nad miłością…
„Barbara” to najnowszy film Christiana Petzolda, jednego z najciekawszych współczesnych niemieckich reżyserów. Jego poprzednie filmy – m.in. „Duchy”, „Yella”, „Jerichow” – pokazywane były w konkursach głównych festiwali w Berlinie i Wenecji. Ze reżyserię „Barbary” otrzymał w tym roku nagrodę Srebrnego Niedźwiedzia właśnie na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie.
Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie 2012 – Srebrny Niedźwiedź za reżyserię.

 

 

 

 

 

dwa życia

27 kwietnia  g. 19:00

DWA ŻYCIA

reż. Georg Maas
Niemcy 2012
97  min

Bilety: 8 zł – normalny, 6 zł DKF

 

Europa, rok 1990. Wieści na temat upadku muru berlińskiego docierają do uszu dojrzałej Katrine (Juliane Kohler) – żony, matki i babci. Mimo, że Katrine płynnie mówi po norwesku i na północy Europy mieszka od dwudziestu lat, urodziła się we Wschodnich Niemczech i wychowała w tamtejszym sierocińcu. Na kartach rodzinnej historii jest zapisane, że matkę, Asę (Liv Ullmann), Katrine odnalazła po wielu ciężkich próbach i dramatycznej ucieczce z NRD przez morze bałtyckie.
Spokój domowego ogniska, które Katrine stworzyła z kochającym mężem Bjarte (Sven Nordin) i córką Anne (Julia Bache-Wiig) zaburza jednak pojawienie się ambitnego prawnika, Svena Solbacha (Ken Duken). Mężczyzna prowadzi śledztwo w sprawie dzieci Lebensbornu. Katrine okazuje się jednym z nich – dzieckiem, które trafiło do sierocińca za to, że narodziło się ze związku Norweżki i Niemca podczas II Wojny Światowej. Duken chce, by Katrine wspólnie z matką zeznawała w procesie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Katrine stara się jednak zaprzeczyć faktom, sama zaczyna drążyć historię, grzebać w archiwach i spotykać się z ludźmi, których nigdy w życiu miała już nie oglądać. Jej zachowanie sugeruje, że historia nie jest tak prosta, jak mogło się wydawać, a prawdziwy dramat dopiero się zaczyna…